Groźna choroba borówki powodowana przez bakterie

W ostatnich kilku latach coraz większym problemem zwłaszcza na nowo zakładanych plantacjach borówki okazuje nowa choroba atakująca te rośliny. Powoduje porażenie pędów, w skrajnych przypadkach doprowadzając do ich zamierania nawet wypadania całych roślin. Wywołujący ją patogen jest wszechobecny, a porażeniu sprzyjają niekorzystne warunki uprawy, w tym powodujący stres dla roślin. Jak się przed nią ustrzec?

Mowa tu o chorobie bakteryjnej wywoływanej przez bakterie rodzaju Pseudomonas powodujące bakteryjną plamistość liści i nekrozy pędów. Patogen ten dobrze znany jest producentom czereśni czy grusz, gdzie stanowi duże zagrożenie. Od kilku lat notowany jest również na plantacjach borówki. Często się zdarza również tak, że trafia on na plantacje wraz z materiałem szkółkarskim.

Choroba borówki wywoływana przez bakterie

Bakterie Pseudomonas powodują bakteryjną plamistość liści i nekrozy pędów – chorobę często nazywaną rakiem bakteryjnym. Obserwowana jest w uprawach borówki wysokiej od 2011 roku, w postaci mniej lub bardziej regularnych, nekrotycznych plam na liściach, zarówno na roślinach młodych (np. w szkółkach), jak i na plantacjach towarowych. Sprawcą choroby jest m.in. bakteria gatunku P. syringae pv. syringae. Lustracje plantacji prowadzone w ostatnich latach wykazały występowanie plam na liściach m.in. odmian ‘Nefris’, ‘Toro’, ‘Bluecrop’, ‘Elliott’, ‘Duke’ i ‘Chandler’.

Początkowe objawy występowania raka bakteryjnego na pędach borówki

W 2019 roku stwierdzono po raz pierwszy porażenie rocznych pędów sadzonek borówki. Nekrozy obejmowały znaczną część pędu, tworząc niejako szachownicę, w postaci ciemnozielonych uwodnionych plam, które eliptycznie okalały pąk liściowy. W innych krajach występowanie podobnych zgorzeli pędów obserwuje się od wielu lat. Ciemnozielone, uwodnione plamy, zmieniające się na czerwonobrązowe do czarnych pojawiają się zwykle późną zimą lub wczesną wiosną. Pąki na takich pędach zamierają. Silne porażenie i powierzchniowe poczernienie występowało niekiedy na wszystkich pędach, głównie sadzonek dwuletnich. Brązowoczarne obszary o długości od jednego do kilku centymetrów obserwowano w różnych miejscach pędów, m.in. przy ich podstawie, w części środkowej lub na wierzchołkach. Po usunięciu skórki, pędy były sinożółtawozielone. Choroba notowana w roku 2021 występowała głównie na odmianach ‘Draper’, ‘Duke, ‘Calypso’ i ‘Liberty’. Warunki sprzyjające jej rozwojowi to wysoka wilgotność oraz temperatura od 0 do 20°C, zaś optymalna to 15°C.

Warto pamiętać, że bakterie wnikają do roślin przez naturalne otwory i zranienia powstałe na skutek uszkodzeń mechanicznych – żerowania owadów lub przy pielęgnacji roślin borówki. Bakterie mogą się przenosić na inne rośliny z wiatrem, kroplami deszczu i na narzędziach.

Silne porażanie przez Pseudomonas na materiale szkółkarskim

Zapobieganie i zwalczanie

Na oficjalnej liście preparatów zarejestrowanych do ochrony borówki przed chorobami bakteryjnymi nie ma tę chwilę środków, które bezpośrednio by działały na bakterie Pseudomonas. Wielu plantatorów z dość dobrymi efektami ogranicza tę chorobę stosując nawozy miedziowe. Mają one działanie fiotosanitarne i wspomagają ochronę przed chorobami grzybowymi i bakteryjnymi. Warto wybierać produkty zawierające tzw. miedź systemiczną skompleksowaną kwasem heptaglukonowym. W odróżnieniu od standardowych produktów miedziowych, opartych o tlenochlorek lub wodorotlenek miedzi, jest to formulacja bezpieczna dla roślin. Nie powoduje fitotoksyczności i może być stosowany przez cały sezon wegetacyjny (także przed innymi patogenami) jako uzupełnienie standardowej ochrony chemicznej.